Malowane kobaltem…
Kobalt zawsze był dla mnie czymś wyjątkowym. Nie potrafię dokładnie powiedzieć, skąd ta fascynacja – może to wspomnienie starych kafli,…
Kobalt zawsze był dla mnie czymś wyjątkowym. Nie potrafię dokładnie powiedzieć, skąd ta fascynacja – może to wspomnienie starych kafli,…
Motyw ryby towarzyszy mojej ceramice właściwie od początku – pojawia się intuicyjnie, wraca w różnych formach i technikach, jakby miał…